Wycieczka była . Średnio tam , lipa , ja nwm za co my zapłaciliśmy , bo warunki, jedzenie to masakra , żal .
Zasięgu nie było ...przeziębiłam się ;[
Sunday nie udane ,, bo przecież chora nie mogłam jechać i lipa taka troszkę , wczoraj osiemnastka na którą też oczywiście nie poszłam bo chora ...
Banan pewnie wkurwiony , ale to nie moja wina .
Ogólnie chujowo .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz